Stomia

Profilaktyka przepuklin okołostomijnych

Agnieszka Biskup, pielęgniarka stomijna, Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi – Centralny Szpital Weteranów, Klinika Chirurgii Ogólnej i Kolorektalnej, prowadzi bloga www.ABCstomii.pl

Profilaktyka przepuklin okołostomijnych

Przepuklinę brzuszną definiuje się jako patologiczne uwypuklenie części zawartości jamy brzusznej. Do uwypuklenia tego rodzaju dochodzi w miejscu o obniżonej odporności tkankowej. W ten sposób, jeśli uznamy, że stomia jest pewnego rodzaju przerwą w ciągłości ściany brzucha, to miejsce jej wyłonienia staje się miejscem o obniżonej odporności tkankowej. Przepuklina okołostomijna to nic innego jak patologiczne uwypuklenie tkanek w bliskiej okolicy stomii, wchodzące w zasięg przylepca sprzętu stomijnego lub dookoła stomii. Jednak nie każdy stomik ma przepuklinę okołostomijną. Zastanówmy się zatem, co zrobić, by jej uniknąć i sprecyzujmy, jakie czynniki mogą predysponować do jej powstania. Wśród najważniejszych wymienić możemy:

  • choroby towarzyszące, w przebiegu których dochodzi do ciągłego wzrostu ciśnienia wewnątrzbrzusznego, tj. POChP (inaczej astma), alergie objawiające się kaszlem, ciężkie zaparcia itp.,
  • duża nadwaga i otyłość, w przebiegu których tkanka łączna jest słabsza, mało sprężysta, bo już i tak jest rozciągnięta, a mięśnie są słabe,
  • niedowaga np. duża utrata masy ciała w krótkim czasie,
  • sam zabieg operacyjny, bo narusza integralność tkanek, a wyłonienie stomii, w luźnym tłumaczeniu, jest niczym innym jak pozostawieniem „dziury w całym”, czyli nienaturalnego otworu w brzuchu.

Czy mogę zapobiec przepuklinie?

Zastanówmy się, co możemy zrobić, by uniknąć wystąpienia przepukliny. Oczywiście, najlepiej na długo przed operacją wyłonienia stomii, prowadzić tzw. higieniczny tryb życia. Mam tu na myśli utrzymywanie prawidłowej wagi ciała oraz stałą aktywność fizyczną, utrzymującą nasze mięśnie w dobrej kondycji. To bowiem właśnie mięśnie stanowią ważny element osłony utrzymującej nasze trzewia na swoim miejscu. Niestety w momencie kiedy stomia zostanie już wyłoniona, czynników prewencji przepukliny zależnych od pacjenta jest niewiele. Należą do nich np. odpowiedni sposób kładzenia się do łóżka i podnoszenia (z pozycji bocznej do leżenia i z leżenia do pozycji bocznej, siadu i wstania), odpowiedni sposób podnoszenia rzeczy z niskich powierzchni, np. z podłogi (z pozycji kucznej).

Aktywność po operacji

Na przestrzeni ostatnich lat dowiedziono, że w okresie pooperacyjnym można wykonywać delikatne ćwiczenia mięśni wewnętrznych, dostosowane do możliwości pacjenta i czasu, który upłynął od operacji. Dbanie o siebie w okresie rekonwalescencji oraz stosowanie się do zasad oszczędzania wybranych, czyli zrastających się partii ciała, są czynnikami zapobiegającymi potencjalnym powikłaniom ze szczególnym uwzględnieniem przepukliny okołostomijnej.

Pasy brzuszne jako prewencja?

Od ponad dekady dużą popularnością cieszą się pasy brzuszne, zwane też potocznie pasami przeciw-przepuklinowymi lub pasami przepuklinowymi. Szybko zyskały dobre opinie wśród personelu medycznego i pacjentów. Środowiska pacjentów i osoby zrzeszone w stowarzyszeniach przekazywały sobie informacje na temat ich skuteczności. Pasy szybko otrzymały kategorie pooperacyjnego „must have” (z ang. „musisz to mieć”), ponieważ ich noszenie dawało pacjentowi poczucie bezpieczeństwa. W niektórych ośrodkach medycznych zaczęto również używać pasów brzusznych jako obligatoryjnego wyposażenia każdej osoby po zabiegu operacyjnym na jelitach. Tymczasem okazuje się, że pas brzuszny nie jest pasem przeciw-przepuklinowym i nie ma dowodów na to, że regularne jego noszenie zapobiega powstaniu przepukliny okołostomijnej. Są jednak sytuacje, w których uzasadnione jest noszenie pasa brzusznego, nawet od pierwszych dni po operacji, np. po kilkukrotnym otwarciu jamy brzusznej w krótkim czasie, kiedy pacjent jest wyniszczony chorobą lub jest otyły wtedy jego mięśnie są bardzo słabe, kiedy ma intensywny kaszel, lub kiedy operacja miała miejsce w zaawansowanej niedrożności w trybie pilnym. W takich sytuacjach lekarz może uznać, że uzasadnione jest zakładanie pasa brzusznego. Pas, ściskając odpowiednio daną przestrzeń pooperacyjną, wykonuje pracę za mięśnie brzucha i trzyma narządy wewnętrzne na ich właściwym miejscu. Trzeba jednak pamiętać, że pas brzuszny, wykonując pracę za mięśnie brzuszne i struktury trzymające trzewia, po części zwalnia je z ich pracy. W wyniku takiego działania wiotczeją one jeszcze bardziej. Z tego powodu, obligatoryjne używanie pasów brzusznych u każdej osoby po operacji brzusznej, nie jest dobrym rozwiązaniem.

Pas, gdy pojawi się przepuklina

Jeśli, mimo zastosowanej prewencji, pojawi się przepuklina okołostomijna, to wówczas jest to dobry czas na dobór i noszenie pasa brzusznego. Pas noszony przez pacjenta z przepukliną ma na celu spowolnienie jej powiększania się. Nie spowoduje jednak jej zniknięcia. Jedyną metodą na zlikwidowanie przepukliny jest operacja. Jednak w przypadku stomii, zdania chirurgów są podzielone, wybór ewentualnej metody operacyjnej jest nieoczywisty i wpływa nań wiele czynników. Dlatego w przypadku wystąpienia przepukliny okołostomijnej warto skupić się na doborze pasa brzusznego, bo on determinuje w dużym stopniu jakość życia.

Bazując na moim wieloletnim doświadczeniu z pasami brzusznymi, proponuję pacjentom pasy o szerokości obejmującej całą wielkość przepukliny z ewentualną możliwością wycięcia otworu. W mojej opinii, pasy z gotowym otworem nie dają możliwości dobrego dopasowania, a za sprawą otworu o dużej średnicy z usztywnionym obrzeżem, niestety sprzyjają pojawieniu się przepukliny dookoła stomii. Dodatkowo na jej powierzchni panuje większa presja odśrodkowa, ponieważ wszystko dookoła trzyma pas, oprócz owej przestrzeni w najbliższym otoczeniu stomii.

Jak poprawnie użytkować pas?

Oprócz doboru odpowiedniego pasa brzusznego, ważne jest też jego właściwe użytkowanie. Pas należy zakładać zawsze w pozycji leżącej, po kilkunastominutowym odpoczynku w pozycji horyzontalnej (ze względu na samoistne „odprowadzenie się” przepukliny do wnętrza brzucha). Należy również robić przerwy w noszeniu pasa w ciągu dnia, co około 4–5 godzin. Można wtedy położyć się, czy usiąść z odchylonymi mocno plecami, rozpiąć pas, relaksując się jakiś czas (np. pół godziny), a następnie zapiąć pas i dopiero wstać. Tylko taki sposób zapinania pasa jest prawidłowy, i dotyczy to zarówno osób mających przepuklinę, jak i tych, które używają go tylko prewencyjnie. Jeśli osoba ze stomią ma przepuklinę okołostomijną, bardzo często, oprócz używania pasa brzusznego, koniecznością staje się na nowo dobór sprzętu stomijnego. Dzieje się tak dlatego, że kiedy jelita wchodzą w worek przepuklinowy, co na zewnątrz widoczne jest jako uwypuklenie skóry wokół stomii, to ta skóra rozciąga się. A rozciągając się bardzo często ciągnie też przyrośniętą do niej śluzówkę stomii. To zwyczajnie zmienia jej średnicę. Czasem potrzebna jest zmiana systemu z płaskiego, na convex light lub odwrotnie. Jeśli mamy do czynienia z sytuacją, w której powierzchnia skóry okalającej stomię jest równomiernie wypukła, to świetnie sprawdza się sprzęt SenSura® Mio Concave, którego profil jest idealnie dopasowany do wypukłości brzucha. Tu dodatkowym zabezpieczeniem przylegania do wypukłości okołostomijnej są brzegi zaprojektowane w formie ramion gwiazdy. To powoduje, że bardzo dobrze przykleja się zarówno na dalszej, jak i bliższej stomii powierzchni skóry, bez powstawania fałd czy zmarszczek, podważających przylepność w tradycyjnie wykrojonym owalnym przylepcu. Mimo stałego postępu w medycynie i lepszych technik operacyjnych, przepuklina okołostomijna zajmuje niestety wciąż czołowe miejsce na liście powikłań pooperacyjnych. Czas, czyli długość życia ze stomią jest znaczącym czynnikiem sprzyjającym powstaniu przepukliny. Inna sprawa, która w ostatnim dwudziestoleciu wpływa znacząco na częstotliwość występowania tego powikłania, to ogólna zmiana trybu życia naszego społeczeństwa. Rozwój elektroniki i lepsze warunki życia spowodowały, że prowadzimy bardziej siedzący tryb życia, a wiele naszych aktywności przeniosło się do internetu. Duża dostępność „śmieciowego” jedzenia, nadmiar słodyczy w diecie, aktywność fizyczna zamieniona na wspomnianą aktywność wirtualną, nie sprzyja dobremu budowaniu układu mięśniowego. Z tego powodu problem nadwagi i otyłości staje się poważnym problemem zdrowotnym.

Chcesz dowiedzieć się więcej o naszych produktach, wejdź na Produkty (coloplast.pl)

 

Przeczytaj także...

Comments are closed.